Tomasz Kowalski

Marzec 24, 2011  //  Kategoria: Goście

Tomasz Kowalski –  To się nazywa mocne wejście w dorosłość. Latem 2009 r. Tomasz Kowalski został magistrem Kowalskim i uznał, że to najwyższa pora, by wreszcie ruszyć przed siebie. Swoją podróż dookoła świata zaplanował na rok, potrwała jednak o połowę dłużej. Czym tylko się dało przemierzył Azję Południowo-Wschodnią, Australię i Amerykę Północną. Gdy zaczynało brakować pieniędzy – pracował (m.in. jako rikszarz i sprzedawca w sklepie ze sprzętem górskim), gdy była okazja – wspinał się (zdobył Górę Kościuszki i strawersował McKinley). Poza tym biegał (w jednym z najtrudniejszych górskich wyścigów świata – Mount Kinabalu International Climbathon na Malezji, w czterdziestostopniowym upale wokół Uluru oraz w ultramaratonach w Kanadzie i USA), pływał po Jukonie i zrealizował chłopięce marzenie o nauce tajskiego boksu, biorąc udział w obozie w Tajlandii, gdzie w tropikalnym klimacie przez kilka tygodni odbywał po dwa wyczerpujące treningi dziennie.

Komentarze zamknięte.