Anna Alboth-Rodzina bez granic

Kwiecień 23, 2012  //  Kategoria: Goście

Rodzina bez Granic (http://thefamilywithoutborders.com/ ) właśnie
wróciła z drugiej wielkiej wyprawy po Ameryce Środkowej, z dwiema
córeczkami. Tak tak, to ci, co wiedzą co zrobić z życiem, kiedy
dziecko kończy pół roku? Wraz z małymi córeczkami zdecydowali się
żyć życiem, o którym zawsze marzyli. I tak oto mama: polska
dziennikarka z tatą: niemieckim fotografem, nosidłami na plecach i
dziewczynkami, odwiedza raz Czeczenów, a raz Majów i właśnie o tym nam
podczas pokazu slajdów opowie. Będzie o dzieciach, ale też o
Zapatystach w Meksyku, wodospadach i wulkanach Gwatemali i maleńkim
Belize, gdzieś nad Morzem Karaibskim. O Majach, plemionach Lenca i o
tym, że nie zawsze jest łatwo prowadzić bloga z dwiema małymi
dziewczynkami (Hania ma 2,5 roku, Mila niedawno skończyła rok). Ale
będzie też o tym, jak dwie blondynki otwierają wszystkie drzwi i
serca.

„Rodzina bez granic” otrzymała nagrodę TRAVELERA 2011 w kategorii:

Blog Travelerowca Dla podróżnika, który za pomocą bloga najefektowniej przeniósł swą podróż przez świat realny do świata wirtualnego

www.thefamilywithoutborders.com

Jak sami przyznają, nie jest łatwo prowadzić dobrego bloga. No bo jak tu pisać, gdy wokoło tyle się dzieje. – Staramy się jak najwięcej doświadczyć, poczuć, usłyszeć – mówią. Bloga piszą i w wiosce Majów, i na plaży w Belize. Zawsze z humorem i błyskotliwymi uwagami na temat różnych krajów Ameryki Centralnej, po której teraz się przemieszczają. Wszystkim sceptykom przekonanym, że nie można pogodzić pasji globtroterskiej z udanym życiem rodzinnym, polecamy odwiedzenie bloga Anny i Thomasa Albothów, którzy podróżują wraz z dwójką małych dzieci Hanną i Milą, łamiąc przy tym schemat typowej domowej egzystencji.

Komentarze zamknięte.