Filmy

Zakochani w świecie-Joanna Grzymkowska-Podolak i Jarek Podolak

210220141405

Projekt to dziesięć półgodzinnych odcinków telewizyjnego cyklu podróżniczego pt. Zakochani w świecie. Indie.

Autorzy, Joanna Grzymkowska-Podolak, dziennikarka telewizyjna, autorka książki „Zakochani w świecie. Maroko” i Jarosław Podolak, absolwent PWSFTViT w Łodzi, operator obrazu, wyruszyli w kilkumiesięczną, samodzielnie przygotowaną i realizowaną podróż dookoła Indii. Jej efektem jest, między innymi, materiał filmowy, który stał się zapisem podróży, spotkań, emocji autorów, a przede wszystkim próbą poznania i pokazania piękna Indii. Jest autorskim spojrzeniem dwójki ludzi, którzy mieli szansę odwiedzić ten kraj po raz pierwszy. Podróż miała charakter backpackerski, dała, więc szansę na realne „dotknięcie” Indii. Dyskretny sprzęt i ciekawość autorów pozwoliły zarejestrować spotkania, miejsca, sytuacje, które byłyby wręcz niemożliwe do zarejestrowania przez tradycyjną ekipę telewizyjną. Ogromną wartością cyklu jest, więc jego autentyczność . Ma on również walory poznawcze, edukacyjne, stricte poradnikowe. Jest informacją o tym, jak wyglądają Indie i jak może wyglądać podróż po tym kraju. Zatem projekt jest niezwykle ciekawą propozycją dla widzów w różnym wieku i z różnym doświadczeniem podróżniczym.

Przywieziony z Indii materiał pozwoli przygotować w sumie 10 odcinków, każdy o czasie 25-30 minut. Stanowią one zwarty cykl, ale mogą być również traktowane, jako odrębne
i niezależne filmy.

Jesteśmy przekonani, że cykl „ Zakochani w świecie. Indie” może być wartościową, interesującą, a przede wszystkim chętnie oglądaną propozycją programu telewizyjnego. Podróże to nasza pasja, mamy zamiar przygotowywać i odbywać kolejne wyprawy, a co za tym idzie, przywozić materiały filmowe z różnych zakątków świata.

 

Tomasz Grzywaczewski

Wyprawa Long Walk Plus Expedition

projekt_trasa_bez kom 86 121a

a)     Jest zima 1941 roku.  Z sowieckiego łagru pod Jakuckiem wydostaje się grupa siedmiu straceńców. Prowadzeni przez Polaka uciekinierzy przedzierają się przez Syberię, Mongolię, Pustynię Gobi, Tybet oraz Himalaje i po wielu miesiącach morderczego marszu docierają do Kalkuty w Indiach, dokonując jednej z najbardziej epickich ucieczek w dziejach ludzkości. W latach 50-tych ich losy zostały opisane w bestsellerowej książce Sławomira Rawicza „Długi marsz”.
W 2010 r. trzej młodzi podróżnicy: Tomasz Grzywaczewski, Bartosz Malinowski i Filip Drożdż postanowili przypomnieć historię Wielkiej Ucieczki. Spływali rzekami, wędrowali pieszo, konno i na rowerach. W trakcie trwającej sześć miesięcy wyprawy „Long Walk Plus Expedition”, przebyli ponad 8.000 km przez jedne z najbardziej niegościnnych rejonów naszej planety. W listopadzie dotarli do Kalkuty, tym samym oddając hołd nie tylko bohaterom „Długiego Marszu”, ale również wszystkim Polakom zesłanym na „nieludzką ziemię”, z których wielu pozostało tam na zawsze.
Przebieg wyprawy:
Wodny (2.500 km) – spływ, łapanymi „na stopa”, statkami rzecznymi (kutry rybackie, barki transportowe, etc.) rzeką Leną z Jakucka do Ust-Kutu, w okolicach Jeziora Bajkał.

Pieszy (1.000 km) – od północno-wschodniego krańca Jeziora Bajkał do przejścia granicznego z Mongolią w Kiachcie. Święte Morze Syberii obeszliśmy od strony wschodniej, przedzierając się przez bezludne góry Barguzińskie i następnie wzdłuż jego wybrzeża do stolicy Buriacji, Ułan–Ude i dalej do granicy rosyjsko – mongolskiej. W ten sposób dokładnie odtworzyliśmy syberyjską część Wielkiej Ucieczki.

Konny (300 km) – uznaliśmy, że jazda konna jest najbardziej naturalnym i jednocześnie interesującym sposobem podróżowania po tej krainie narodu jeźdźców i dlatego od przejścia granicznego w Kiachcie, aż do środkowej Mongolii i północnego skraju Pustyni Gobi podróżowaliśmy właśnie na mongolskich konikach.

Rowerowy (4.500 km) – przez Pustynię Gobi, północne Chiny, Pustynię Cajdamską, Tybet, Nepal oraz Indie. W listopadzie dotarliśmy do Kalkuty, tym samym oddając hołd nie tylko bohaterom „Długiego Marszu”, ale również wszystkim Polakom zesłanym na „nieludzką ziemię”, z których wielu pozostało tam na zawsze.

Więcej na www.longwalkplus.pl