Beata Choma- Balonem przez świat

Kwiecień 11, 2015  //  Kategoria: Goście

Upłynęło 230 lat od kiedy człowiek po raz pierwszy wzniósł się w przestworza. Wzleciał ku nich balonem. Choć minęło tak wiele czasu, do dziś niewiele się zmieniło. Załoga podniebnego żaglowca zdana jest całkowicie na wiatr.

Balon leci w tym samym kierunku i z tą samą prędkością, z którą wieje. Pilot może jedynie unieść się wyżej albo obniżyć lot. Mimo to najlepsi potrafią na zawodach bardzo precyzyjnie dolatywać do wyznaczonych punków. Jak to robią? Na to pytanie oraz na wiele innych  odpowie Beata Choma z Aeroklubu Poznańskiego, balonowa wicemistrzyni Polski,  zdobywczyni Pucharu Świata Kobiet. W 2013 roku Beata wyruszyła z balonem Lech na Tajwan. Wraz z koleżanką z Białegostoku, Jolantą Matejczuk wzięły udział w Międzynarodowym Festiwalu Balonowym w tym egzotycznym kraju. Nigdy wcześniej nie latali tam Polacy. Historia aerostartów na Tajwanie ma dopiero trzy lata. Beata stanęła przed wyzwaniem latania w trudnym terenie pomiędzy łańcuchami wysokich gór. Wyszukiwała miejsc do lądowania wśród upraw ananasów, imbiru i zalanych wodą… pól ryżowych. Przecierała nowe szlaki, a także przekazywała swoją wiedzę nowo upieczonym adeptom tajwańskiego baloniarstwa. Każdy lot był przygodą i nie obyło się bez zabawnych sytuacji a czasem również mrożących krew w żyłach przygód.

Latanie balonem to ciągła improwizacja, pojedynek z przyrodą i umiejętnością poddania się™ jej siłom. Bajeczne krajobrazy zapierały dech w piersiach a zderzenie kultur w jednej załodze owocowało poznaniem ciekawych zwyczajów i tradycji.

 

DSC01543-m

11086136_823107281071457_450823268_o 11086305_823107251071460_1485209703_o 11086464_823107237738128_496767889_o 11087074_823107227738129_997540833_o 11087816_823107284404790_982940125_o 11089073_823107291071456_1519257380_o 11090906_823107277738124_99746596_o 11099671_823107271071458_27002557_o 11103545_823107267738125_840937886_o 11103685_823107294404789_1543850380_o

 

 

 

Beata Choma o sobie:

Jestem pilotem balonowym i członkiem Aeroklubu Poznańskiego. Z dumą reprezentuję Wielkopolskę oraz Tarnowo Podgórne – gminę w której mieszkam podczas licznych krajowych i międzynarodowych zawodów balonowych, w których corocznie biorę udział. Dzięki dobrym wynikom osiąganym na zawodach od 2009 roku znajduję się w składzie Polskiej Kadry Narodowej.

 

Przygodę z lotnictwem zaczęłam w Aeroklubie Świdnickim. Tam mając szesnaście lat wyszkoliłam się na szybowcach a później zetknęłam z balonami. Mimo bardzo intensywnego treningu szybowcowego znalazłam czas, aby jeździć na zawody jako sędzia obserwator balonowy. Los uśmiechał się do mnie. Brałam udział w największych imprezach, takich jak Mistrzostwa Europy czy Świata, poznając je „od podszewki”. Dziesięcioletni okres zamieszkania w Legionowie, gdzie przeniosłam się po skończeniu studiów zaowocował członkostwem w Aeroklubie Warszawskim i licencją pilota balonowego, którą odebrałam w 2005 roku. Dziś wykorzystuję każdą sposobność, aby unieść się w powietrze. Mimo, iż balonem teoretycznie nie można sterować, najczęściej wcale nie czuję się w nim jak pyłek niesiony przez wiatr. Jest dla mnie ogromną satysfakcją, kiedy udaje mi się okiełznać przyrodę, a podniebny żaglowiec, który pilotuję precyzyjnie osiągnie wyznaczone wcześniej cele.

 

Oprócz latania i rywalizacji sportowej, moją pasją są podróże. Poznawanie ludzi oraz świata, zarówno tego najbliższego, jak i najbardziej odległych zakątków naszej planety. Fascynuje mnie różnorodność. Chciałabym zdążyć wszędzie być, wszystko poczuć i zobaczyć… ciągle czuję niedosyt. Wewnętrzny motorek nie pozwala zbyt długo zagrzać miejsca w domu. Morsowe kąpiele, w których systematycznie biorę udział dają mi zdrowie oraz doładowują akumulatory pozytywną energią. Czasem zdarza mi się wystawić na próbę moją fizyczną wytrzymałość. Na przykład przepływając wpław Wisłę razem z innymi Morsami w mroźną styczniową niedzielę, wśród dryfującej dookoła kry.

 

Zazwyczaj podróżuję z balonem, co umożliwia mi docieranie do pięknych i niezwykłych miejsc oraz poznanie ich we wszystkich trzech wymiarach. Rozklejam się oglądając fotografie przywiezione z Afryki, Iranu czy Tajwanu. Takie chwile każą mi ruszać w dalszą drogę. Kiedy przypominam sobie widoki z maleńkiej wiklinowej gondoli niesionego jedynie wiatrem aerostatu na ośnieżone i groźne szczyty Alp, czuję niezwykły respekt do natury, a jednocześnie ogromną tęsknotę, aby znowu tam wrócić i zmierzyć się z jej siłami.

Po każdym locie, szczególnie w trudnym, nieznanym terenie, mimo powierzchowności delikatnej i słabej kobiety, czuję się jak niepokonany zdobywca.

 

Mam w pamięci niezwykłe widoki z kosza, sponad chmur na pięciu tysiącach metrów i łzy szczęścia po wygranych zawodach a mimo to, niezmiennie największą przyjemność sprawia mi radość ludzi, którą widzę zabierając ich do kosza pierwszy raz.

 

 

Moje największe sukcesy sportowe:

II miejsce – Balonowe Mistrzostwa Polski – Nałęczów, 2013 r.

I miejsce – Balonowy Puchar Świata Kobiet – Włocławek, 2010 r.

II miejsce – Balonowy Puchar Świata Kobiet – Mainfonds, Francja, 2009 r.

 

Komentarze zamknięte.