Przemek Wołoszyk- Triatlon Ekspedition Polska

Kwiecień 14, 2017  //  Kategoria: Goście

Przemek Wołoszyk- Triatlon Ekspedition Polska

Rok 2010 Polska na piechotę z Bieszczadów na Hel 1000 kilometrów
Rok 2013 Polska kajakiem Wisłą od źródeł do morza 1047 kilometrów
Rok 2015 rowerem dookoła Polski 2500 kilometrów

W 2009 roku zmarł mi tata i postanowiłem że muszę zrobić coś wielkiego muszę się z czymś zmierzyć postanowiłem przejść Polskę na piechotę z najdalszych krańców. Już podczas marszu wymyśliłem sobie że pokonam Polskę na trzy sposoby piechotą, kajakiem i rowerem i udało się po wielkich trudnościach przemierzyłem nasz kraj na trzy sposoby. Celem wyprawy było poznanie własnych możliwości i poznanie własnego siebie i potrzeba zmierzenia się z mocnym wyzwaniem. Pierwotnie plan zakładał tylko Polskę na piechotę ale mój apetyt na odkrywanie rus z każdym kilometrem. I z jednej wyprawy powstał projekt Triatlon Ekspedition Polska którego założeniem było samotne pokonanie kraju na trzy sposoby.55ec79c290360_o,size,969x565,q,71,h,67fdc5

->Rok 2010 Polska na piechotę z Bieszczadów na Hel 1000 kilometrów – postanowiłem przejść Polskę z najdalszych krańców i udało się w trzy tygodnie 1000 kilometrów samotnego marszu który otworzył mi oczy na chęć odkrywania.

->Rok 2013 Polska kajakiem Wisłą od źródeł do morza 1047 kilometrów – już w 2011 wyprałem się na pokonanie Wisły ale zostałem pokonany zerwałem ścięgna ręka w gips i wyprawa odwołana, ale wróciłem w 2013 i udało się spłynąć królową Polskich rzek.

->Rok 2015 rowerem dookoła Polski 2500 kilometrów – ta wyprawa ukończyła mój projekt i zaczęła nowy rozdział w życiu i dała pozytywnego kopa na odkrywanie świata.

Witam serdecznie nazywam się Przemek Wołoszyk i jestem Toruńskim przewodnikiem od 2010 udało mi się wdrożyć plan przejścia Polski na piechotę. Zawsze miałem ducha odkrywcy ale kluczowym wydarzeniem w moimi życiu była śmierć taty która sprawiła że wyruszyłem w podróż. Mając dwadzieścia parę lat ta wyprawa zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, wiedziałem że muszę stawiać sobie przed sobą takie wyzwania to siła mi wróci. I co najlepsze że to działa. Marsz był mega doznaniem i już podczas tego „spaceru” wymyśliłem sobie że pokonam Polskę na trzy sposoby. Już Polskę przechodzono spływano i objechano, ale czy ktoś zrobił te trzy wyprawy dodatkowo samotnie nie doszukałem się takiej osoby. Postanowiłem być pierwszy. Wiedziałem że takie osiągnięcie napełni mnie znowu wiarą i siłą do życia. Po za tym to wspaniała przygoda którą musiałem przeżyć. Gdy już maszerowałem rodził mi się w głowie plan Triatlonu. Że takie coś przychodzi do głowy ale dziękuje Bogu że tak mam bo tylko podczas takiej ekstremalnej drogi poznajemy własnego siebie. Przejście Polski postanowiłem od najdalszych krańców by pokonać ją całą. Start w Bieszczadach koniec na Helu. 

Rok po marszu podjełem wyzwanie spłynięcia Wisły już 3 dnia zerwałem pochewki ścięgien i  od razu ręka w gipsie nie udało się. Wiedziałem że to mnie nie zatrzyma iw 2013 podjełem jeszcze raz próbę i pokonałem Wisłę. Samotny spływ zrobił na mnie ogromne wrażenie i ogromnie doświadczył przede wszystkim psychicznie.

One Response to “Przemek Wołoszyk- Triatlon Ekspedition Polska”

  1. Malwina Sypniewska :

    Niesamowity!!!